Zwiedzili¶my Złot± Pragę i Kotlinę Kłodzk±
Redaktor: Julia Dłużewska, klasa II a   
26.06.2016.

Image     W dniach od 8 do 10 czerwca 2016 roku odbyła się wycieczka szkolna do Kotliny Kłodzkiej oraz Pragi. Uczestniczyły w niej klasy IIA i IIE oraz kilkoro uczniów  z klasy IIB i IID. Opiekunami było troje nauczycieli: Pani Sowińska, Pani Wenz i Pan Pietraszak oraz mama jednej  uczennicy.

     Z Czarnkowa wyjechali¶my o godzinie 6.00. Podróż wraz z przystankami trwała około 7 godzin.  W Poznaniu czekał na nas przewodnik, który był z nami do końca wycieczki.   W czasie jazdy ogl±dali¶my filmy i słuchali¶my muzyki, dlatego droga szybko nam minęła.  Około godziny 13:00 dojechali¶my do Kłodzka. Zwiedzali¶my miasto i przeszli¶my przez zabytkowy, kamienny most gotycki, który ze względu na swoj± architekturę jest porównywany ze słynnym mostem Karola w Pradze. Potem poszli¶my do  Twierdzy Kłodzkiej i weszli¶my do jej labiryntów. Najbardziej spodobało nam się, jak szli¶my w tak małym korytarzu, że musieli¶my kucać i nagle zgasło ¶wiatło. Nic wtedy nie widzieli¶my i ci±gle na siebie wpadali¶my. Po wyj¶ciu z labiryntów poszli¶my zwiedzać inne czę¶ć twierdzy oraz podziwiali¶my z niej widok na piękne  miasto. PóĽniej poszli¶my na małe zakupy i pojechali¶my do uzdrowiska Polanica Zdrój, w którym mogli¶my spróbować wody leczniczej.  Około godziny 18:00 przyjechali¶my do Zieleńca, w którym spali¶my. Po dobrej obiadokolacji wychowawcy przydzielili nam pokoje i mieli¶my czas dla siebie. Po krótkiej nocy była pobudka o 6:10, ponieważ o 7:00 mieli¶my ¶niadanie. Oczywi¶cie chłopacy zaspali i trzeba było ich budzić. Około 7:40 wyjechali¶my do Pragi. Zatrzymali¶my się na granicy, aby wymienić złotówki na korony. Potem pojechali¶my do stolicy Czech czyli Pragi. Zwiedzali¶my miasto: Hradczany, czyli zamek Praski i Katedrę ¶więtego Wita. Potem przeszli¶my przez słynny most Karola do kolejnej czę¶ci miasta zwanej Mala Strana. Tam przeszli¶my przez Mały Rynek i Rynek Staromiejski do pomnika Jana Husa i Praskiego zegara astronomicznego Orloj. Potem udali¶my się do Novego Mesta (Plac Wacława) i tam mieli¶my 1,5 godziny czasu wolnego. Najciekawszym wydarzeniem tego dnia był dla nas przejazd metrem na sam koniec Pragi. Do Zieleńca wrócili¶my około godziny 20:30. Zjedli¶my obiadokolację i zorganizowali¶my sobie ¶wietn± dyskotekę, która trwała do godziny 23:00. Po powrocie z imprezy poszli¶my odsypiać poprzedni± noc. Ostatniego dnia po ¶niadaniu spakowali¶my walizki i pojechali¶my zdobyć najwyższy szczyt gór stołowych - Szczeliniec Wielki. Podczas wchodzenia na niego pan przewodnik opowiedział nam ciekaw± legendę o dziadku Liczyrzepie i pięknej Emilce. Widzieli¶my też skały, które wygl±dały jak rzeĽby. ZnaleĽli¶my m.in. „małpoluda, słonia, kwokę i wielbł±da”. Weszli¶my też na najwyższy punkt Szczelińca, zwany Fotelem Pradziada. Po zej¶ciu z góry między bardzo w±skimi szczelinami mieli¶my czas wolny na kupienie pami±tek i oscypków.  Potem pojechali¶my do Wambierzyc. Zwiedzili¶my tam bazylikę Wambierzyckiej Królowej Rodzin oraz skansen „U Sołtysa”.

     Do domu wrócili¶my około godziny 21:30. Było nam przykro, że ta wspaniała wycieczka tak szybko się skończyła, ale w drodze powrotnej już planowali¶my następn±.